Lutowy świt

Chłodne ciemne poranki, porywisty wiatr, mroźne powietrze, ale już świtanie zaczyna się wcześniej. Krajobraz w mojej okolicy wygląda tak jak na wykonanej dzianinie. Czasami na niebie pojawiają się oświetlone zimowym słońcem zarysowania i gwiazdki.
Sweter wykonałam z włoskiej wełny kaszmirowej w kolorach szarości i fioletu. Dla rozweselenia dodałam cieniowany różowo-fioletowy akryl turecki. Wełna kaszmirowa nie jest wydajna, ale jest to wełna luksusowa i cudowna w dotyku. Zużyłam 7 motków 2,5 gramowych. Dodałam 10 dkg akrylu.
Rozmiar 44

lutowy swit 1    lutowy swit 2

lutowy swit 3

Natura północy

Sweter wykonałam z norweskiej wełny z domieszką jedwabiu ALPAKKA SILKE  (www.sandnesgarn.no/garn). Zużyłam 5 motków po 5 dkg.
Wełna jest doskonała i co z tym się wiąże bardzo droga. Jednakże dotykając wyrób czuje się niesamowitą delikatność, a noszenie swetra to prawdziwy luksus. Wzór w kratkę ozdobiłam małymi, jedwabnymi kwiatkami z tyłu i łańcuszkami oraz kwiatkami z przodu. Środek przodu przeznaczony jest dla pięknej, srebrnej biżuterii.
Rozmiar 42

natura polnocy 1      natura polnocy 4

ALPAKKA SILKE 1      ALPAKKA SILKE 2

Majowe jabłonki

Trochę różowej radości w maju…
Mam szczęście oglądać rozkwitające jabłonki już za moim oknem i dlatego postanowiłam przenieść ten widok na sweter. Możliwe, że jest niczym
„Disco Polo”, ale na pewno rozbawi i wywoła uśmiech. Na pewno też ogrzeje,
bo przecież przed nami jeszcze „Zimna Zośka”.
Użyłam polskiego akrylu „Kotek”, a filcowałam wełną czesankową. Błyszczące cekiny odbijają promienie słoneczne dając znać, że wiosna w pełni.

DSC_0362         DSC_0383